Minister Jadwiga Emilewicz w Aeropolis: Trzeba dokończyć ideę budowy COP

Minister Jadwiga Emilewicz w Aeropolis: Trzeba dokończyć ideę budowy COP

Dawna idea stworzenia we wschodniej Polsce Centralnego Okręgu Przemysłowego, który pozwoli dorównać rozwojowej tej części kraju do zachodnich województw, dla obecnego rządu jest zobowiązaniem – powiedziała Jadwigi Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, w piątek 12 października br. podczas roboczej wizyty w Podkarpackim Park Naukowo-Technologicznym Aeropolis.

– Podkarpaciu i województwom Polski wschodniej poświęcamy bardzo wiele uwagi, ponieważ to jest obszar, w którym mamy do wypełnienia zobowiązanie podjęte kilkadziesiąt lat temu przez wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego. Między 1935 a 1939 rokiem powstał tu Centralny Okręg Przemysłowy, jego budowa miała spowodować dorównanie tej części Polski infrastrukturalnie i rozwojowo do środkowej i zachodniej części kraju, ale z powodu wybuchu wojny nie została dokończona. Teraz to nasze zobowiązanie – powiedziała Jadwiga Emilewicz. W spotkaniu wziął również udział: Wojciech Buczak, poseł na Sejm RP, Stanisław Kruczek, członek zarządu Województwa Podkarpackiego, Mariusz Bendarz, prezes RARR S.A. oraz Jacek Siudyła, prezes DIGI Glass Factory Sp. z o.o.

PPN-T Aeropolis dziś stanowi centrum podkarpackiego biznesu. Obecnie na terenach objętych Parkiem funkcjonuje 47 firm, które zatrudniają prawie 6 tysięcy osób. Zainwestowały one w sumie ok. 2,5 mld zł. – Ponadto, 56 nowych firm ulokowało się w Inkubatorze Technologicznym. Pracuje w nich ponad 600 osób – mówił Mariusz Bednarz, prezes Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A., nadzorującej działalność Aeropolis.

– Ważnym wsparciem dla Aeropolis powinien być Rzeszów – miasto ze znakomitą bazą naukowo-badawczą i silnym sektorem małych i średnich przedsiębiorstw – podkreślała minister Emilewicz. – Ostatni raport Związku Miast Polskich, w którym analizowanych jest wiele czynników gospodarczych i demograficznych, pokazuje jednak, że wskaźniki rozwojowe Rzeszowa pogarszają się. To oznacza, że władze samorządowe powinny w najbliższych latach podjąć decyzje, które przywrócą tendencję wzrostową. To nie będzie łatwe, ponieważ środki z budżetu unijnego dla Polski będą skromniejsze. Staliśmy się bowiem krajem, który dziś jest już o wiele silniejszy gospodarczo niż w 2004 roku. Wtedy wartość PKB na jednego mieszkańca była na poziomie 42 proc. średniej europejskiej, a dziś jest ponad 70 proc. Dlatego tych środków będzie mniej. Istotne więc będzie tworzenie warunków inwestycyjnych przez prezydentów, burmistrzów miast. Ze strony rządowej dostarczyliśmy odpowiednie instrumenty. Takim jest m.in. ustawa o specjalnych strefach ekonomicznych, czyniących taką strefą całą Polskę. Dobry prezydent, burmistrz, wójt może więc dostarczyć tereny inwestycyjne, do których przyjdą inwestorzy.

Jak podkreślała minister Emilewicz, takie parki technologiczne jak Aeropolis, są doskonałym miejscem do podnoszenia poziomu innowacyjności przedsiębiorstw oraz tworzenia atrakcyjnych i dobrze płatnych miejsc pracy. – Mamy infrastrukturę parkową, ale dyskutujemy też, w czym te parki mają się specjalizować. Z ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że coraz więcej przedsiębiorstw korzysta z ulgi podatkowej na badania i rozwój. W 2016 roku niespełna 500 podmiotów gospodarczych wydawało pieniądze na ten cel, a w 2017 – ponad 1000. A od tego roku funkcjonuje nowa ustawa o innowacyjności, która jeszcze bardziej zachęca do tych ryzykowanych wydatków. Miejsca, gdzie powstają takie nowe projekty, nowe pomysły, a biznes styka się z nauką tworzą dziś właśnie parki naukowo-technologiczne.

Obiecujące perspektywy rozwoju rysują się w tej mierze przed PPN-T Aeropolis. Podrzeszowski Park został wyłoniony w konkursie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości do realizacji projektu Platform Startowych Start in Poodkarpackie. – Ponad 20 mln zł trafi do ponad 200 młodych spółek technologicznych, które opracują nowe technologie w partnerstwie z dużymi firmami. Cieszę się, że rzeszowski Park będzie wśród instytucji realizujących ten program – powiedziała Jadwiga Emilewicz, dodając, że te do realizacji tych wszystkich planów potrzebni są dobrzy partnerzy w samorządach w miastach, województwach i gminach.

Wojciech Buczak, poseł na Sejm RP, z którym minister Emilewicz miała okazję wielokrotnie współpracować i który nie tylko mocno wspierał działalność Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego jeszcze jako członek zarządu Województwa Podkarpackiego, ale również jako obecny poseł był orędownikiem projektu PPN-T Aeropolis w programie Platformy Startowe Start in Podkarpackie, podkreślił, że z dzięki współpracy rządu i samorządu województwa, wiele dobrego w regionie już się wydarzyło. – Jako inżynier z branży lotniczej wiem, jak ważne jest, by powstawały miejsca pracy w przemyśle związanym z nowymi technologiami, bo mają one ogromny wpływ na rozwój gospodarczy. Chciałbym, aby takich firm powstawało więcej także w samym Rzeszowie. Nie chodzi o wielkie fabryki, bo takich w mieście się nie buduje, ale o wykorzystanie ogromnego potencjału intelektualnego miasta i wzmocnienie małych i średnich przedsiębiorstw. Kiedyś tak pomogłem znaleźć miejsce do prowadzenia działalności w naszym mieście mało wtedy znanej firmie G2A, która dziś jest potężną marką. Chciałbym, aby taką pomoc na starcie mogło uzyskać jak najwięcej początkujących firm – podkreślił Wojciech Buczak.

Dlatego poseł chciałby rozwinąć działalność Centrum Obsługi Przedsiębiorców. – Pomagałoby ono w przygotowaniu produkcji opartej o nowe technologie i w uruchomieniu nowoczesnych zakładów. Wystarczy połączyć programy rządowe i możliwości samorządu – stwierdził Wojciech Buczak.

– Wielu firmom udało się już pomóc dzięki Regionalnemu Programowi Operacyjnemu Województwa Podkarpackiego. W tej perspektywie finansowej dla innowacyjnej i konkurencyjnej gospodarki zarezerwowano 1,5 mld zł, w tym 600 mln dla małych i średnich przedsiębiorców – wyliczał Stanisław Kruczek, członek zarządu Województwa Podkarpackiego. – Dzięki naszemu Aeroplis, które już jest sercem podkarpackiego biznesu i leży na skrzyżowaniu komunikacyjnych szlaków, w sąsiedztwie lotniska o warunki dla rozwoju nowych technologii jesteśmy spokojni.

W Inkubatorze Technologicznym PPN-T Aeropolis minister Jadwiga Emilewicz odwiedziła firmę Digi Glass Factory Sp. z o.o., produkującą inteligentne szyby z „elektronicznymi żaluzjami”. Produkt opiera się na innowacyjnej technologii szklenia o zmiennych właściwościach przepuszczalności promieniowania słonecznego. Zakładając, że okno przepuszcza 100 proc. promieni słonecznych, wykorzystując „elektroniczne żaluzje” można płynnie sterować za pomocą aplikacji albo przycisku dopływ od 100 proc. do 40 proc. promieni słonecznych. Jest to technologia innowacyjna, inteligentna, dająca możliwość dostosowania wnętrza budynku do potrzeb osób w nim przebywających, bez względu na to, jakie warunki panują na zewnątrz. Produkt charakteryzuje się minimalnym zużyciem energii. Pobór mocy 1m2 szyby to nie więcej niż 2,5 W. Firma wystartowała dzięki Platformie Startowej TechnoparkBiznesHub i dostała 800 tys. zł dotacji z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.