Rzeszowianin współtworzył animacje do „Króla Lwa”

Rzeszowianin współtworzył animacje do „Króla Lwa”



Jutro, 19 lipca, wchodzi na ekrany polskich kin najnowsza wersja kultowego dzieła Disneya „Król Lew”, do którego animacje komputerowe współtworzył rzeszowianin, absolwent WSIiZ – Krzysztof Szczepański.

Wyreżyserowany przez Johna Favreau film, jest kolejną wielką, światową produkcją, przy której pracował Krzysztof Szczepański. Był on twórcą animacji między innymi do filmów: „Gwiezdne wojny: Łotr 1”, „Gwiezdne wojny: Han Solo”, „Księga Dżungli”, „Przygody Tin Tina” oraz jednym z głównych animatorów przeniesionej na ekran trylogii „Hobbit”.

Pochodzący z Rzeszowa Szczepański po uzyskaniu w 2004 roku dyplomu WSIiZ – Magistra Systemów Informacyjnych, wyjechał najpierw do Warszawy, potem do Nowej Zelandii w poszukiwaniu swojej drogi zawodowej. Po kilkuletnim pobycie „po drugiej stronie globu”, gdzie realizował swoje zawodowe pasje w słynnej firmie Weta Digital, między innymi przy tworzeniu animacji komputerowych do „Hobbita”, zdecydował się wraz z żoną, która jest również grafikiem komputerowym, na podjęcie nowego wyzwania.

Na pytanie, dlaczego nie zostali w Nowej Zelandii, odpowiada szczerze – Przez te wszystkie lata pobytu w Nowej Zelandii byliśmy w Polsce tylko raz. Po prostu zaczęło nam doskwierać mieszkanie tak daleko od domu. Nie mogliśmy się pozbyć uczucia, że mieszkamy na krańcu świata. Kupiliśmy tam dom, mieliśmy fajnych znajomych, robiliśmy ciekawe rzeczy, żyło się świetnie, ale przyszedł czas, kiedy postanowiliśmy spróbować gdzieś indziej. W naszym zawodzie to są właśnie te miejsca; poza Nową Zelandią, Vancouver, San Francisco, Londynem, ostatecznie osiedliliśmy się w Los Angeles, które nie jest aż tak daleko od Polski. Jesteśmy młodymi rodzicami i coraz cenniejsze są dla nas te chwile, które nasze dziecko może spędzić ze swoimi dziadkami, tu w Rzeszowie.

Krzysztof Szczepański podkreśla w wywiadach, że zainteresowanie grafiką komputerową zaczęło się podczas studiów na WSIiZ, ale jeszcze wtedy nie myślał, że kiedykolwiek zbliży się do świata Hollywood, do ludzi i miejsc, o których można tylko marzyć – Przeszedłem dość płynnie ze świata akademickiego do świata profesjonalnego, choć to są naprawdę dwa różne światy. W pracy jak czegoś nie zrobisz bardzo dobrze, albo nie wywiążesz się czasowo, to nie dostaniesz złej oceny, tylko tę pracę tracisz. Szybko uczysz się odpowiedzialności.

Mimo licznych osiągnięć zawodowych, które mogą wzbudzić zarówno podziw jak i zazdrość u młodych ludzi u progu kariery, Szczepański nie uważa się za człowieka sukcesu – Ludzie odnoszą wielkie sukcesy robiąc ciekawe rzeczy, ja nie uważam się za człowieka wielkiego sukcesu, ale to, co robię teraz traktuję jako kolejny krok do przodu. Na to kim jesteśmy i jaki sukces odniesiemy w życiu, ma wpływ wiele czynników; rodzina, najbliższe otoczenie i kraj, gdzie się urodziliśmy i wychowaliśmy. Nie robi się wielkich rzeczy w pojedynkę. Patrzę na tych, którzy odnieśli naprawdę ogromny sukces w naszej branży i dla mnie byłoby to spełnieniem, dotarciem do mety, ale oni pewnie tak nie czują, stawiają sobie kolejne cele, do których dążą, ta podróż się nigdy nie kończy.

Krzysztof Szczepański spędził kilka tygodni w Rzeszowie z rodziną, odwiedził w tym czasie naszą uczelnię, był gościem Rektora Wergiliusza Gołąbka i Wicerektora Andrzeja Rozmusa, gdzie między innymi rozmawiano o możliwości prowadzenia przez absolwenta WSIZ Webinariów dla studentów grafiki komputerowej.



Nie przegap:

47,3 mln zł dla LOT Aircraft Maintenance Services Sp. z o.o. na inwestycje
W Boże Narodzenie więcej kontroli na drogach
Przełamywanie stereotypów w firmie JPB Systeme
Zgłoszenia do Festiwalu „Na Skrzydłach Muzyki”: w Jury zasiądą Marika, Kamil Bijoś i Arek Kłusowski
Rusza budowa hotelu w Jasionce
W IKEA zbierają pluszaki dla rzeszowskich karetek
Atlas do ćwiczeń – sprzęt dla każdego
Historyczny wyczyn sportowca z Krasnego [FOTO]
Od 1 sierpnia nowe ceny biletów MPK
Pożyczkobiorco, czy znasz swoje prawa?
Wybory na Podkarpaciu: ogromne zwycięstwo Andrzeja Dudy
Jesienne atrakcje na Podkarpaciu
Tragiczny wypadek. Nie żyje rowerzysta
Rozpoczęła się przebudowa wiaduktu na ul. Batorego
Rzeszów Główny – zwiększa się dostępność kolei
Ponad 2 mld zł na stacje i tory - zmienia się kolej na Podkarpaciu
Rzeszów Główny – dostępna stacja, sprawny przejazd pod torami
Imponujące projekty w Muzeum – Zamek w Łańcucie
Urządzenie wielofunkcyjne laserowe do domowego biura - jak wybrać najlepsze
To ostatnia szansa na studia. WSIiZ kończy rekrutację!
Mesajah, Adamo Rudnik i Lady Pank - Rzeszowski Sylwester pod gwiazdami
Młody dzik spacerował ulicami miasta
W Rzeszowie przywrócono funkcjonowanie strefy płatnego parkowania
Weekend z promocjami na zakończenie sezonu w Łańcucie
Podkarpacie dołączyło do kosmicznego klubu
Kredyt gotówkowy na samochód? Poznaj jego zalety
Kapela ze Wsi Warszawa i Woody Sez. Koncert pamięci Rafała Potockiego.
Stara Szwalnia nie będzie typową galerią
"Bombowy" żart 19-latka - zapadł wyrok
Kwarantanna na plebanii parafii św. Józefa w Rzeszowie