Uciekł z miejsca kolizji. Zostawił jednak tablice rejestracyjne

Uciekł z miejsca kolizji. Zostawił jednak tablice rejestracyjne



Brzozowscy policjanci, pracowali na miejscu kolizji drogowej, do której doszło na obwodnicy w Brzozowie. Kierowca volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu peugeotem i doprowadził do zderzenia pojazdów. Sprawca uciekł z miejsca licząc na bezkarność. Jednak na miejscu kolizji pozostawił tablicę rejestracyjną. Teraz za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

We wtorek, po godz. 22, dyżurny brzozowskiej komendy został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na obwodnicy w Brzozowie. Skierował na miejsce policjantów, którzy zastali uszkodzonego peugeota stojącego na jezdni w kierunku Sanoka. W rozmowie z kierowcą ustalili, że w zdarzeniu uczestniczył jeszcze osobowy volkswagen, jednak mężczyzna, który nim kierował uciekł z miejsca przed przybyciem funkcjonariuszy.

Z informacji przekazanych przez 34-letniego mieszkańca powiatu sanockiego wynikało, że jechał on ul. Jana Pawła II w kierunku Sanoka, gdy z ul. Jana Chrzciciela bezpośrednio przed jego pojazd, nie ustępując mu pierwszeństwa przejazdu, wyjechał kierowca volkswagena. Mężczyzna chcąc uniknąć zderzenia z nim, gwałtownie skręcił w lewo, jednak uderzył w volkswagena, a następnie wjechał w znak drogowy i bariery ochłonne po przeciwnej stronie jezdni.

Funkcjonariusze pracujący na miejscu zdarzenia znaleźli tablicę rejestracyjną, którą pozostawił sprawca. Ponadto świadkowie, którzy pojechali za kierowcą volkswagena, odpisali numer z tablicy rejestracyjnej, potwierdzając, że jest on tażsamy z tym, który na miejscu ujawnili policjanci.

Gdy policjanci wykonywali czynności na miejscu kolizji, drugi policyjny patrol pojachał do miejsca zamieszania sprawcy. Na terenie jego posesji mundurowi ujawnili uszkodzonego volkswagena tourana. Jednak mężczyzna, który kierował volkswagenem, aby uniknąć spotkania z policjantami oddalił się z miejsca zamieszkania.

Dwa dni później, 40-latek sam zgłosił się na komendę, tłumacząc swoje zachowanie tym, że bał się odpowiedzialności karnej. Jak się okazało ma on aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Mężczyzna usłyszał już zarzut spowodowania kolizji drogowej. Nie ominie go również kara za niestosowanie się do wyroku sądowego.



Nie przegap:

Pod Rzeszowem powstanie nowa hala produkcyjno-magazynowa
Wtorek: 300 nowych zakażeń w Polsce, 8 na Podkarpaciu
Medale Mistrzostw Europy Show Dance w Genui dla Zespołów Kornele i T8!
Oszukał "na policjanta". 21-latek zatrzymany
Potrącenie 6-latka. Dziecko wybiegło z posesji
Przechodzień znalazł ciało mężczyzny
Trwają poszukiwania 48-letniego mieszkańca Dynowa
Alarmy bombowe zakłóciły maturę w regionie
2-letni Kubuś był gościem komendanta policji
Konkursy internetowe - z czym to się je?
Dlaczego warto prać dywany regularnie?
Wypadek na autostradzie. Poszkodowany motocyklista
Woda zniszczyła zbiornik przeciwpowodziowy, porwała wóz strażacki
Podkarpackie otrzyma blisko 117 mln zł na rozwój Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej
Zalane mieszkanie przez sąsiada czy dom przez nawałnicę. Jak osuszyć pomieszczenia własnego lokum?
Wielki sukces pojazdów blinkee.city w Rzeszowie – ponad 130 tys. km przejechane!
Kto rozpoznaje kobietę, której ciało odnaleziono w Pradze?
Prezent dla nastolatka - co kupić, aby był zadowolony?
Wydłużony czas oczekiwania na przejściach granicznych z Ukrainą
Kolbuszowa 2.0 - wielkie wydarzenie w małym mieście już wkrótce
Jeden z najmłodszych debiutantów Ekstraklasy. Chce grać jak Kroos i Isco
Skandal! Otruto pszczoły w podrzeszowskiej pasiece!
We wrześniu Rzeszów Breakout Days. Kto wystąpi?
Kobieta chciała targnąć się na swoje życie. Szybka akcja policji
60-latek groził sąsiadowi bronią
Jakie drewno wybrać do kominka?
Sprzedawała alkohol niewiadomego pochodzenia
Maseczki i przyłbice od wojewody dla oświaty
Pierwsze decyzje ws. likwidacji szkód powodziowych
Bezpieczne zakupy produktów ekologicznych i ochronnych w Rzeszowie